Badlands nie ma dobrej opinii. Ludzie, którzy oddali życie i zdrowie próbując przebyć bezkresne rozpadliny mówią, że to miejsce samego diabła. Położony na granicy stanów Nebraska i Dakota Północna Park Narodowy Badlands pozbawił życia śmiałków, którzy próbowali wydrzeć mu tajemnice ukryte wśród niezliczonych skalnych wąwozów. Wykupując bilety autokarowe do Pierre, skąd jeszcze około 200 mil dzieli nas od parku trzeba liczyć się z tym, że niegościnne tereny mogą powitać nas zarówno mrozem, deszczem jak i upałami. Kiedy pierwsi osadnicy, w tym Indianie próbowali podporządkować sobie naturę nie mieli pojęcia, że klimat tego miejsca spowoduje, że będą musieli przenosić się w inne, bardziej gościnne miejsca. Susze i erozje gleby spowodowały, że późniejsi farmerzy, docierający tu dyliżansami, a nie tak jak współcześni turyści autokarami oferujący przewozy za kilka dolarów w jedną stronę ( tak bowiem kształtuje się cennik jaki mają bilety autokarowe), czym prędzej zwijali manatki. Jaszczurki, grzechotniki, a w okresie pory deszczowej także bizony i nieświszczuki są jedynymi mieszkańcami tych terenów. Być może tutaj uciekały stada bizonów przed trzebiącymi ich ilość Siuksami. Co nie było dobrym pomysłem, gdyż pomysłowi Indianie spychali zwierzęta z klifów do głębokich rozpadlin, gdzie potem je oprawiano. Każdy kto odważy się zakupić zobacz więcej…